Autor: Viola Qniej

jeszcze raz

najmniej liryczny wpis o miłości, na jaki mnie w tej chwili stać. – w życiu nie ma przypadków są tylko koincydencje – mówię uśmiechasz się, a po chwili dodajesz: – cieszę się z tego odwołanego kursu, wiesz? *** jeśli chcesz zbudujemy sobie własne tokio i będziemy snuć się jego...
Read More

warto

obserwuję twoje okna ukradkiem, spod przymkniętych powiek, z głową odwrócona niby-to-w-drugą-stronę ilekroć parkuję samochód niedaleko twego domu. rolety są zawsze zaciągnięte, ale słabe to rolety, takie z trawy, czy słomy, udają tylko, że są. wyobrażam sobie, że ty obserwujesz mnie także, zapisujesz w pamięci wszystkie ramiona, które otaczają mnie...
Read More

sama

umiesz już sama ubrać buty, wchodzić i schodzić po schodach, a nawet wymienić worek w koszu na śmieci, a masz dopiero 2 latka. umiesz wdrapać się na blat w kuchni i na stół, wspinasz się po kaloryferze i jesz paluszkiem vibovit z malutkiej miseczki. jak tak dalej pójdzie, to...
Read More

zanim

zanim pojawiłaś się w moim życiu, nie miałam pojęcia, że istnieją bajki o traktorach ani o tym, że można jeść prince polo w poprzek że jednym raffaello można zasypać pół pokoju, jak kokosowym confetti że ciasto na brownie najlepiej mieszać w garnku siedząc na blacie że mamy w domu...
Read More

żółty wieloryb

rysy i cienie powstałe w dzieciństwie nie zasklepią się, nie wyblakną same uczucia trzeba odczuć, żałobę przebyć, a żal wyżalić nie pląsać z jokerem szalonego tańca na schodach lepiej zatańczyć flamenco tango fado przy rytmach gitary lub bandoneonu w trzewikach z paseczkiem stukających o ulicę miasta mój osobisty lucyfer...
Read More