powrót do lasu

spacerujemy sobie w lesie jak za czasów, gdy byłaś jeszcze w moim brzuchu, albo siedziałaś sobie w wózku
trzy i pół roku temu? dwa lata temu?
mam wrażenie, że ostatnie sześć miesięcy minęło jak jeden
nie zdążyłam nawet opisać tego procesu
dojrzewania jabłka
a ono już było gotowe do zerwania
i teraz sobie je jemy
jedno na nas dwie
pyszne
papierowe
ulubione
jedziesz na rowerku
w rączce masz jabłko
i dajesz mi gryza, co jakiś czas
w torbie mam skarby
1 listek
4 żołędzie
1 gałąź dębu
w głowie obraz brązowej wiewiórki
czarno-niebieskiego żuka
zielonych kałuż
w aparacie kilkadziesiąt zdjęć
w telefonie tylko 1 – to z napisem
„tęsknię za tobą człowieku – covid 19”
naklejka na szlabanie
zamykającym drogę do lasu
dziwny czas
piękny czas