coraz mniej

zabawne, że był czas, gdy radował go fakt, że kupił sobie szczoteczkę do zębów za pięć złotych, a teraz kupno elektrycznej cieszy go dwa dni. zabawne, że umiał oddać się czytaniu książek z taką pasją że koleżanka w podstawówce napisała o tym wierszyk: gdzie jest On z tamtych lat? z …

postsenność

W każdym z nas jest ktoś ko­go nie zna­my. Prze­mawia do nas w snach i tłumaczy, że widzi nas zu­pełnie inaczej, niż my siebie C.G.Jung od prawie pięciu miesięcy jej sny są fabularne i ma je każdej nocy. tak, jakby chciały dorównać dniom, które obfitują w równie silne emocje. w tych snach gra w koszykówkę, wyciąga samochód z bagna, …

bajka o korniku

kiedy zaczynam rozmowę z tobą, jestem białą kartką, wyrwaną z zeszytu formatu A cztery. po czterech miesiącach gumowania słów pisanych ołówkiem z Ikei,  nie mam nawet marginesów. to za nie mogłabym wymieść resztki wspomnień, nie mających już dla mnie żadnego znaczenia. linijka po linijce pozbyłam się równoleżących kresek złudzeń i …

wakacje

Nie pamiętam już, kiedy ostatnio spędziłam na świeżym powietrzu dobę, a nawet tylko dzień. Pewnie było to w czasie wakacji, gdy dwa miesiące wolnego obfitowały w letnie przygody nad morzem, jeziorem, w lesie, czy w górach. Albo kiedy rytm dnia wyznaczała polka z Lata z Radiem, puszczana o dziewiątej rano, a do …

smaki dzieciństwa

Dziewczynka zza siatki, z drugą, młodszą od siebie, patrzy tęsknym wzrokiem na koleżankę, bawiącą się w swym ogródku, w którym rodzice rozłożyli olbrzymi basen. Z dachem nawet. Pamiętam to dziecięce uczucie doskonale. Zazdrość pomieszana z fascynacją. –Ej, Wiki, pamiętasz jak spadłyśmy wtedy z tego hamaka? – słyszę głos małej zza siatki. A …