sama

sama

umiesz już sama ubrać buty, wchodzić i schodzić po schodach, a nawet wymienić worek w koszu na śmieci,
a masz dopiero 2 latka.
umiesz wdrapać się na blat w kuchni i na stół, wspinasz się po kaloryferze i jesz paluszkiem vibovit z malutkiej miseczki.
jak tak dalej pójdzie, to niedługo będziesz robić mi kawę – ekspres kapsułkowy masz już opanowany.
młynkiem do kawy kręcisz w odwrotną stronę, bo tak łatwiej.
wszystko chcesz robić sama, nawet wjeżdżać hulajnogą po schodach i myć naczynia.

sama z siebie mówisz, że mnie kochasz.

nie wiem, kto Cię tego nauczył.