koktajle Mołotowa

robisz sobie drinka na bazie wkurwu, który zastąpił wczorajszy żal. teraz czujesz tylko złość. złość na siebie za to, że jesteś człowiekiem, a nie cyborgiem, psychotycznym indywiduum, które wyzute z wszelkich ludzkich uczuć, sześć razy powtarza ten sam schemat. jak pieprzony pies Pawłowa po liftingu, co nauczył […]

Continue Reading

w krwawym świetle księżyca

księżyc

wstaję o 3,33 (cóż za wyczucie) i idę do kuchni sprawdzić, czy księżyc już spąsowiał, czy wciąż jest blady, jak twarz anorektycznej siedemnastolatki. wyglądam  przez okno, ale luna czmychnęła gdzieś pomiędzy drzewa w parku. mam teraz za oknem lunapark. jakieś senne, morfinowe elfy pokazują mi na migi (bo z […]

Continue Reading

jestem miotełką

summer

miotam się od jednej myśli do drugiej, jestem miotełką, łagodnie zamiatającą świetliste pomysły pod dywany dni. powinnam je odkurzyć, wszystkie moje dywaniki mają kłaczki na/w sobie. listki i kawałki trawy, nie wiem skąd, ostatnio przecież nie wiało. a może to makaron, nawijany na uszy przez kilka tygodni, […]

Continue Reading

moje dychotomie

Jednym z mych ulubionych filmów z dzieciństwa jest Maska (w Polsce znany jako Maska Lwa), z Cher w roli dość niekonwencjonalnej matki chłopaka o ksywie Rocky. Chłopak ma zniekształconą twarz, ma swoje marzenia i uwielbia motocykle – chce wyruszyć wraz z przyjacielem w podróż po stanach na […]

Continue Reading

życie między słowami

Szczęśliwi niewolnicy są najzacieklejszymi wrogami wolności. Marie von Ebner-Eschenbach Kiedyś wydawało mi się, że wszystko zawiera się w ciągłym poczuciu niepewności, podnieceniu drugą osobą, ciągłych zwrotach akcji, wyznaniach gorących i górnolotnych. Pięknych słowach, tych ostatecznych. Cię. Zawsze. Nigdy. Później okazało się, że były to nieodzowne składniki dania, które […]

Continue Reading